Czy miejscowa korozja wyklucza malowanie dachu z blachy?

Pomalowany dach z blachy

Ogniska rdzy na dachu z blachy mogą oznaczać uszkodzenie zewnętrznej warstwy ochronnej albo głębszą degradację pokrycia. Znaczenie ma stopień skorodowania, stan starej powłoki oraz to, czy w blasze pojawiły się perforacje lub nieszczelności. Przed wyborem sposobu renowacji trzeba więc odróżnić powierzchniowy nalot od korozji, która osłabiła materiał. Zapraszamy do lektury.

Kiedy można wykonać malowanie skorodowanego dachu z blachy?

Malowanie skorodowanego dachu z blachy jest możliwe, gdy rdza występuje miejscowo, a arkusze zachowały szczelność i odpowiednią wytrzymałość. Ogniska korozji pojawiają się zwykle przy krawędziach, zakładach, wkrętach oraz w miejscach zarysowania starej powłoki lub długotrwałego gromadzenia się wilgoci. Rdzawy nalot nie oznacza jednak, że farbę można nałożyć bezpośrednio na powierzchnię. Przed malowaniem dachu z blachy każde skorodowane miejsce trzeba oczyścić, a następnie sprawdzić, czy podłoże nie ma perforacji, głębokich wżerów ani wyraźnie osłabionych fragmentów.

Jakie uszkodzenia blachy wymagają naprawy?

Niepokój powinny wzbudzić pęcherze farby, pod którymi znajdują się głębokie wżery, a także prześwity, kruche krawędzie i miejsca wyraźnie osłabione przez korozję. Szczególnej kontroli wymagają łączenia arkuszy, obróbki kominów, kosze dachowe i okolice mocowań, ponieważ pod pozornie zachowaną powłoką może zalegać wilgoć. Typowym błędem jest ocena pokrycia wyłącznie z poziomu gruntu. Na zdjęciu można dostrzec ogniska rdzy i przebarwienia, ale nie da się na tej podstawie sprawdzić stopnia osłabienia blachy ani szczelności zakładów. Gdy doszło do perforacji, samo malowanie dachu nie uzupełni ubytku.

Jak usunąć korozję przed malowaniem dachu?

Najpierw na dach nakłada się preparat odtłuszczający, a następnie myje powierzchnię pod ciśnieniem dobranym do rodzaju pokrycia i stanu starej powłoki. Środek ma czas zareagować z tłustymi osadami i innymi zabrudzeniami, dlatego rozprowadza się go przed rozpoczęciem mycia ciśnieniowego. Strumień wody usuwa brud i luźne fragmenty farby, ale nie zastępuje mechanicznego oczyszczenia skorodowanych miejsc. Po wyschnięciu powierzchni rdzę oczyszcza się szczotkami doczołowymi zamontowanymi na szlifierce kątowej. W ten sposób usuwa się zgorzelinę oraz luźne warstwy rdzy, a następnie dokładnie odpyla przygotowane fragmenty. Nie stosuje się preparatów zmiękczających. Na oczyszczoną blachę nakłada się farbę antykorozyjną z fosforanem cynku, która hamuje proces korozji i tworzy warstwę podkładową pod kolejne powłoki.

Dlaczego łuszcząca się farba komplikuje renowację?

Dach z miejscowymi ogniskami rdzy bywa łatwiejszy do przygotowania niż pokrycie, na którym farba łuszczy się na dużej powierzchni. Odspojone fragmenty trzeba usunąć aż do miejsca, w którym stara powłoka mocno trzyma się blachy. W przeciwnym razie nowa farba może odchodzić razem z warstwą znajdującą się pod nią. Do oczyszczenia dachu używa się myjki pracującej pod ciśnieniem dobranym do rodzaju pokrycia i stanu powłoki, wynoszącym maksymalnie 500 bar. Zbyt silny strumień może uszkodzić blachę, uszczelnienia lub obróbki dachowe. Umycie dachu o powierzchni 200 m² bez łuszczącej się farby zajmuje około 3–4 godzin, natomiast przy rozległych odspojeniach może potrwać około 9 godzin. Na czas i koszt przygotowania pokrycia większy wpływ ma więc zakres łuszczenia się farby niż występowanie miejscowych ognisk rdzy.

Jak przebiega malowanie dachu po usunięciu korozji?

Po zabezpieczeniu oczyszczonych miejsc i osłonięciu elementów, których nie należy pokryć farbą, dach maluje się dwukrotnie agregatem hydrodynamicznym. Pierwsza warstwa odpowiada za dobre związanie z przygotowaną połacią, a druga za ochronę powierzchni, kolor i wykończenie. Do dachów z blachy stosuje się kompletny system przeznaczony do metalowego podłoża, oparty na farbach rozpuszczalnikowych. Tego typu powłoki mogą zachować właściwości przez około 20 lat. Podczas malowania blachodachówki trzeba dokładnie pokryć przetłoczenia, zakłady i okolice mocowań. Pominięcie tych miejsc zwiększa ryzyko ponownego pojawienia się rdzy.

Miejscowa korozja nie wyklucza malowania dachu, o ile blacha zachowała szczelność i nie została poważnie osłabiona. Ogniska rdzy trzeba dokładnie oczyścić, a odsłonięty metal zabezpieczyć farbą antykorozyjną. Wstępna wycena powstaje zwykle na podstawie pomiaru satelitarnego, natomiast stan starej powłoki i zakres korozji wykonawca weryfikuje przed rozpoczęciem prac.

Kontakt
Masz pytania?
Skontaktuj się z nami